Kto mnie inspiruje, czyli SHARE WEEK 2017

Sprawcą tego całego zamieszania jest Andrzej Tucholski. Mega inspirujący typ, jakbyście nie znali (a jak serio serio nie znacie to koniecznie klikajcie, żeby poznać!). Andrzej kilka lat temu stworzył taki internetowy łańcuszek, takie kółko wzajemnej adoracji dla blogerów i nazwał go SHARE WEEK. W skrócie polega to na tym, że twórcy polecają twórców – blogerzy blogerów, youtuberzy youtuberów, podcasterzy podcasterów. Wybieramy tych, którzy nas inspirują, motywują, których pracę cenimy i chętnie odwiedzamy.

Banalnie brzmi, nie? Pierwszy raz biorę udział w tej akcji i tak właśnie pomyślałam, gdy zaczęłam o tym czytać. Trzech świetnych blogerów? Bez zastanowienia mogę wymienić. Problem pojawia się, gdy po trzech ja dalej chce rzucać nazwami jak z rękawa. To tak naprawdę był dla mnie dobry test – kogo najchętniej czytam i czyje spisuje porady, a kogo lajkuje jedynie na facebooku.

Także chodźcie – przedstawiam Wam osoby, które mają największy wpływ na to, co mam w lodówce, na biurku i w głowie!

 

Little Hungry Lady
Zaczęło się od jajek – całe życie jadłam te od babci – prosto od jej kur, najzdrowsze na świecie. A potem przyszła dorosłość w mieście oddalonym o jakieś 450 km i stanęłam przed wyborem jajek ze sklepowej półki. Jakże prostym wyborem, pomyślałam wtedy. Niewielki studencki budżet mówił sam za siebie, co mam wrzucić do koszyka, a ja stwierdziłam, że przecież jajka to jaka – co za różnica, które wezmę? W mieszkaniu, nad talerzem, okazało się, że nie jest tak smacznie jak w domu i już prawie pogodziłam się z faktem, że pyszne jajka będę jeść od święta – w rodzinnych stronach. A kilka dni później, dzięki Facebookowi, trafiłam na bloga Moniki. I nie tylko wyedukowałam się w temacie jajek, ale zostałam na dłużej – co najlepsze, ze świadomością, że student może jeść smacznie i zdrowo przy jednoczesnym niewydawaniu fortuny w supermarketach i niespędzaniu w kuchni długich godzin. Od tamtej pory moja śniadania wzbogaciły się o pyszne, zdrowe omlety czy zielone placuszki, a na uczelni codziennie dostaje pytanie z czego takiego zrobiłam dziś to zielone smoothie. A, no i wiem już czym zwalczać pierwsze oznaki przeziębienia nie faszerując się lekami, a naturalnymi antybiotykami.

 

 

One Little Smile
Przestrzeń w Internecie, która jest ładna i pobudza kreatywność? To wcale nie codzienność. Dlatego tak bardzo cenię sobie bloga Pauliny. Dzięki niej poznałam wiele fajnych internetowych narzędzi na których mogę twórczo wyżywać się w wolnych chwilach; wzięłam udział w treningu kreatywności, który był świetną rozgrzewką przed pracą w ciągu tych 15 dni trwania oraz co miesiąc mam nową, super-fajną tapetę totalnie w moim stylu! Na blogu znajdziecie też wiele pomysłów DIY, które świetnie sprawdzą się w roli prezentów lub dodatków do nich. Etykiety na butelkę wina? Kupony miłości? Jak na tacy, a na dodatek ładne i estetyczne! Są ludzie, którzy powiedzą, że wycinanie kaktusa z papieru jest dziecinne. Ale są też tacy jak ja, którzy podłapią temat raz-dwa i po kilku chwilach na ich biurku „wyrośnie” taka roślinka.

Jacek Kłosiński
Profesjonalnie i lekko o tym, jak być twórczym, kreatywnym i rozwijającym swoje pasje człowiekiem. Jacek pomaga mi w prokrastynacji i pokazuje narzędzia, dzięki którym pracuje mi się łatwiej i przyjemniej. Już po kilku chwilach spędzonych na jego blogu bardziej mi się chce. A pomyśleć, że zaczęło się od szukania banków z darmowymi zdjęciami. Pamiętam, że wpis na który wtedy wpadłam zachwycił mnie swoją obszernością i prostotą zarazem. Było czarno na białym wytłumaczone, co mi wolno, a czego nie, a do tego jak na tacy podane linki. Do tej pory mam ten post przypięty w zakładkach. Da się prosto i profesjonalnie zarazem? Da się!

 

Miłego inspirowania się!
Karolina

Dziel się pozytywną energią!
EMAIL
Facebook
Facebook
Google+
http://realizuj.eu/2017/03/26/share-week-2017/
Twitter
Visit Us
PINTEREST
LinkedIn
  • Znam tylko jednego bloga z Twojego zestawienia – chyba muszę nadrobić! 🙂

  • Ojej, jak miło! Pięknie Ci dziękuję za to polecenie 🙂