Dzień dobry poniedziałku! #1

Dzień dobry poniedziałku! to nowa seria wpisów, gdzie na dobry początek tygodnia będę podrzucała wam fajne rzeczy z Internetów. Poniedziałek nie będzie taki zły jeśli odpowiednio o to zadbacie. Postaram się pomóc i wszystko co pozytywne, radosne i po prostu fajne będę zbierała do jednego wpisu. Po to, aby umilić Wam poniedziałek. Aby sprawić, że będzie to fajnie zakończony dzień, ale też nieźle zaczęty tydzień. W Internecie czai się od dobrych rzeczy, czas je po prostu znaleźć! Chodźcie, bo dziś w menu Maciej Stuhr, trochę motywacji i fajne zwierzątka!

 

„Jest dwadzieścia pięć tysięcy miejsc gdzie gorzej może być”
Ta piosenka to dowód, że warto nie mieć AdBlocka. Któregoś wieczoru, jak to mam w zwyczaju, zaczęłam nadrabiać zaległe filmy na YouTubie. Akurat padło na Krzysia Gonciarza – odpaliłam ostatni odcinek vloga i przeszłam do fejsa, aby komuś odpisać. Słyszę, że włączyła się reklama, a że byłam zbyt wkręcona w pisanie jakieś zakręconej wiadomości to stwierdziłam, że nie będę jej wyłączać, a gdy skończę pisać to akurat reklama sama się wyłączy. Ale to co usłyszałam mnie zabiło. W pozytywnym sensie, of kors. Po pierwsze: Stuhr. Po drugie: Stuhr. Po trzecie: piosenka tak pozytywna i skłaniająca do uśmiechu, że aż chyba sobie ją ustawię na dzwonek w telefonie.

„Bo najgorsze, co możesz sobie zrobić, to zwyczajnie się poddać.”
Niesamowicie motywujący tekst od Asi z bloga Wyrwane z kontekstu. Lektura obowiązkowa dla każdego, nie tylko dla tych którzy jakiejś motywacji akurat potrzebują. Przeczytajcie, dodajcie do zakładek i wracajcie zawsze, gdy będziecie potrzebować kopa w dupę.

Koniec bałaganu
Już od jakiegoś czasu wiedziałam, że Paulina na swoim blogu One Little Smile tworzy piękne tapety na każdy miesiąc, ale jakoś nigdy nie było mi po drodze, aby zmieniać moją. Do czasu, gdy tło zaczęło mi się zlewać z tym co na nim mam i w rezultacie nic nie mogę znaleźć. Czas więc na porządki i przy okazji małe zmiany. Mamy już sierpień i od dziś śmigam już z nową tapetą. Jest śliczna, przejrzysta, ma kalendarz (!) i nic na niej nie zginie.

 

Instagram kiedyś i dziś
Nowa reklama IKEI pokazuje jak kiedyś wyglądało robienie zdjęć jedzenia „na insta”. Dziś jest trochę szybciej, ale wciąż irytuje.Sama to czasem robię, jednak specjaliści radzą: Let’s Relax!

 

Bądź jak nosorożec
W realizowaniu marzeń bądźcie jak ten nosorożec – rozwalcie kilka ścian, ale też bez przesady – bądźcie uważni, aby nikt nie ucierpiał. Jak ten mały ptaszek.

 

I na koniec…
Mały chomik jedzący małe burrito znaleziony na profilu u Kasi Gandor. Chomik. I burrito. No zobaczcie to sami!

 

Miłego tygodnia!
Karolina

Dziel się pozytywną energią!
EMAIL
Facebook
Facebook
Google+
http://realizuj.eu/2016/08/01/dzien-dobry-poniedzialku-1/
Twitter
Visit Us
PINTEREST
LinkedIn
  • Jestem za. Chomik epicki, a maniery przy stole całkiem jak moje, gdy widzę fast food.

  • Hej Karolina!
    Pięknie dziękuję za polecenie tapet 🙂

  • Świetny pomysł na serię! Podobno jaki poniedziałek, taki cały tydzień, więc warto zacząć go pozytywnie! 🙂 Powodzenia!

    Żaneta z Epoka dumania.