Kim chcesz być gdy dorośniesz?

Bo możesz być każdym. W naszych czasach nie ma już ograniczeń. Jest prawo, które czasem naprowadza na właściwą ścieżkę, gdy jesteśmy w trakcie poszukiwań samych siebie, ale spokojnie – ono istnieje dla Twojego dobra. I dobra nas wszystkich. Więc jeśli nie chcesz być tym złym panem z telewizora, który zamordował rodzinę i zjadł kota na kolację, to luzik arbuzik – możesz być każdym.

Wszyscy dorośli zadają to pytanie. W dzieciństwie było fajnie, ale wtedy nie stwarzaliśmy sobie niepotrzebnych ścian i ograniczeń. Nasze plany na przyszłość były pełne drogich sukienek, zamków, jednorożców, najlepszych samochodów, sławy, pieniędzy (które wtedy w naszych oczach nie miały aż tak wielkiego znaczenia), słońca, kwiatków i szczęścia w czystej postaci. Wizja naszej przyszłości zwykle zmieniała się co chwila, wybór był prosty, lecz nigdy nie był przez nikogo brany na poważnie. Właśnie dostałeś od rodziców pieska? Twoje powołanie życiowe to weterynaria. Rozkręciłeś samochodzik? Będziesz mechanikiem. A może latasz cały dzień za piłką? To chyba oczywiste, że Twoja przyszłość jest na boisku. Niewielu z nas wciąż marzy o tym samym co kilka lat temu, niewielu na zadane wyżej pytanie wciąż odpowiada niezmiennie tak samo jak w dzieciństwie. A idąc tym tropem – niewielu z nas będzie wiedziało co odpowiedzieć ciekawskiej cioci za dwa miesiące przy świątecznym stole. A ciocia z pewnością o to zapyta. Jak więc przechytrzyć rodzinkę? Walnąć wykład o marzeniach.

 

Jak wspomniałam wyżej – w dzieciństwie gdy ktoś pytał o to, kim chcemy być w przyszłości bez zastanowienia mówiliśmy o czymś, co akurat nam się podobało. Nikomu do głowy nie przyszło, że istnieją jakieś konkretne ograniczenia. Chce być lekarzem to będę lekarzem i już! Z wiekiem jednak nabraliśmy niebezpiecznej świadomości. Patrzymy na świat bardziej realnie i widzimy same nakazy i zakazy. I nie przeszkadza nam, że nie są one naszym własnym wytworem – przecież jeśli ktoś coś ograniczył to musiał mieć powód. Zapominamy, że dla każdego przeszkodą w drodze do celu jest coś innego. Finał ten sam – kłopoty inne. Ta niebezpieczna świadomość to właśnie takie fałszywe przekonanie, że będzie trudno i niebezpiecznie. Że istnieją mury, przez które nie damy rady przejść. A te mury istnieją tylko w naszej świadomości. Sami je sobie z wiekiem zbudowaliśmy. A jeśli to nasza sprawka, to chyba nikt nie będzie miał nic przeciwko, jeśli zakupimy duży młotek i zrobimy kilka dziur tu i tam.

Bo ograniczenia nie istnieją. Możesz być każdym, dróg do celu jest milion. Wybierz tylko coś, co Ci się podoba. Miej marzenie i po prostu zacznij je realizować. Niech to będzie Twój plan na przyszłość. Bądź marzycielem, który będzie działał. Wymarz sobie zawód idealny. Przecież nikt nigdy nie dał Ci listy istniejących zawodów i nie powiedział, że masz sobie wybrać jedną pozycję. Bo czasem mam wrażenie, że wszyscy wokoło mnie właśnie taką decyzję chcą podejmować. Wybierają spośród niewielkiej ilości tego, co już dostępne, tego co już ktoś kiedyś wymyślił. Młodzi ludzie narzekają, że nie wiedzą co chcą robić w przyszłości patrząc na nią pod kątem dostępnych kierunków na wybranych uczelniach wyższych. Nie biorą pod uwagę, że to co naprawdę chcą robić może wychodzić trochę poza ramy systemu edukacji. Dlaczego tak jest? Możemy być kim chcemy i nie potrafimy skorzystać z takiej okazji. A wystarczy trochę kreatywności i nasza przyszłość będzie naprawdę niezwykła i oryginalna.

Więc wymyśl sobie super zawód, a gdy ciocia zapyta, kim chcesz być gdy dorośniesz – zaskocz ją.
Karolina

Dziel się pozytywną energią!
EMAIL
Facebook
Facebook
Google+
http://realizuj.eu/2015/10/20/kim-chcesz-byc-gdy-dorosniesz/
Twitter
Visit Us
PINTEREST
LinkedIn