Śmieszni ludzie, gdzie was wcięło?

Przyszła jakaś taka dziwna moda na powagę. Coraz mniej jest ludzi, którzy nie wstydzą się rozmieszać swoje otoczenie. Coraz mniej tych, co potrafią śmiać się z siebie. Na szkolnych koncertach śpiewa się miłosne ballady lub zwykłe piosenki. Co z tego, że fajne i wpadające w ucho, skoro są zbyt… normalne? Zbyt dużo tej normalności i nagle robi się wręcz nudno. Jeśli da się wcisnąć gdzieś jakiś kabaret, jakiś nieformalny taniec hula, jakieś dziwaczne piosenki na dziwacznych instrumentach, jakiś strój banana lub kaktusa – to czemu tego nie zrobić? Śmiech to zdrowie, a zdrowie publiki jest przecież bardzo ważne!


Nie chodzi mi tu o robienie z siebie debila. Wystarczą dobre intencje, trochę dystansu i może z tego wyjść coś naprawdę cudownego. Przykład z życia wzięty: szkolny koncert, wszędzie pięknie wystrojone dziewczęta i chłopcy, jakaś ballada tu, jakiś duet tam, szybszy kawałek przeplatany z wolniejszym i do tego recytacja jakiegoś poważnego wiersza. Połowa za nami, teraz czas na (kolejną) piosenkę o miłości. Miło, ładnie, elegancko. Dziewczę śpiewa. Słychać gdzieś gitarę. Fajnie. Lecz dopiero po jakimś czasie gitarzysta wychodzi na scenę. W stroju banana. Publika w szoku, ale zadowolona. Coś się w końcu dzieje! Ktoś przerwał tą nudną monotonię, będzie o czym potem pisać. Koncert zakończony w pozytywnych nastrojach.

Rozumiem, że nie wszyscy lubią takie rzeczy. Że nie wszyscy chcą zostać zapamiętani jako dziwacy. Ale jeśli komuś to obojętne co śpiewa i jak śpiewa, jeśli ktoś lubi rozśmieszać ludzi – to czemu by nie? Myśl nieszablonowo, zrób coś innego niż reszta, niech Cię zapamiętają! Nie umiesz śpiewać? To wyjdź na scenę, powiedz 3 słowa i zejdź. Albo się tylko ukłoń, niech reszta zastanawia się o co Ci chodzi. Możesz też życzyć miłego dnia. To małe rzeczy, ale potrafią urozmaicić każdy koncert.

Piszę o tym ponieważ zaczął się sezon na szkolne koncerty i wystąpienia. A że typowych śmieszków jest wśród nas coraz mniej, to i wszystko staje się poważniejsze. Powtórzę się: trochę więcej luzu! Co wy wolelibyście usłyszeć? Super senną, pięknie zaśpiewaną balladę o miłości czy może coś w tym stylu?

Myślcie nieszablonowo!
Karolina

Dziel się pozytywną energią!
EMAIL
Facebook
Facebook
Google+
http://realizuj.eu/2015/10/04/smieszni-ludzie-gdzie-was-wcielo/
Twitter
Visit Us
PINTEREST
LinkedIn