Dlaczego manekin się nie uśmiecha?

Czasami idąc szkolnym korytarzem łapię się na poważnym wyrazie twarzy. Wiecie, jak to jest – idziecie, błądzicie myślami, wciąż szukacie w głowie rozwiązania pewnej skomplikowanej matematycznej nierówności. Zastanawialiście się kiedyś, jak wtedy wyglądacie w oczach przestraszonych pierwszaków?

Porównałabym to do wybiegu. W końcu szkoła to pokaz mody, nieprawdaż? Modelki chodzą pewnie i mają poważny wyraz twarzy. Są też zawsze wyprostowane, a jeśli nie liczyć naszych super lekkich plecaków ważących po sto kilogramów (a wezmę to dodatkowe repetytorium, na pewno się dziś przyda!) to każdy z nas też chodziłby jak profesjonalna modelka! Od sali numer 23, do sali numer 103 – perfekcyjnie, a’la model, tak się chodzi w dzisiejszych szkołach. Pragnę jednak zauważyć, że podczas gdy na wybiegu oczy wszystkich zwrócone są na modela, tak na korytarzu, jak myślicie, na kim wszyscy zatrzymają spojrzenia? Na pana, który wygląda jakby właśnie powtarzał sobie w głowie słówka z niemieckiego, czy na śmieszka, który idzie w rytm super muzyki ze szkolnego radia i suszy ząbki?

Morał z tego taki, że po to mamy mięśnie twarzy, aby z nich skorzystać! Ze wszystkich, a nie z kilku podstawowych. Manekiny na wystawach sklepowych się nie uśmiechają, bo nie mogą, po prostu. Albo tak zostały stworzone, albo w ogóle nie mają twarzy. A my mamy. Więc się uśmiechajmy i produkujmy uśmiechnięte manekiny. Gdybym została kiedyś słynną projektantką to obiecuję, że moje modelki na wybiegu będą suszyć ząbki i wyglądać radośnie i promiennie, a nie jakby chciały zabić wszystkich krytyków. Trochę luzu nie zaszkodzi!

Bądźcie radośni podczas liczenia delty w głowie!
Toż to sama przyjemność!
Karolina

Dziel się pozytywną energią!
EMAIL
Facebook
Facebook
Google+
http://realizuj.eu/2015/09/29/dlaczego-manekin-sie-nie-usmiecha/
Twitter
Visit Us
PINTEREST
LinkedIn